Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

Trzeba stworzyć dom, żeby mieć doc zego wracać upchać miłość tam w każdy kąt.

wpisy na blogu

Kilka nowych fotek

Data dodania: 2012-01-31
wyślij wiadomość

Domek zza krzaka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Sprzęcior, co sprawia, ze nam tyłki nie marzną:

blog budowlany - mojabudowa.pl

pokój na dole z podwieszeniem na halogeny:

blog budowlany - mojabudowa.pl

Salon - już umeblowany. Zestaw z najnowszej kolekcji Versace for home wink

blog budowlany - mojabudowa.pl

No i pokoje u góry, ten zakręcony:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

Tu taj jeszcze prace w toku:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Łazienka:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

I trzeci pokój:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

 

 

 

 

8Komentarze
Data dodania: 2012-01-31 16:42:12
Dom zza krzaka prezentuje się okazale! :) Pokój rzeczywiście zakręcony, a łazienka to nie łazienka tylko pokój kąpielowy - i to pokaźnych rozmiarów! Co do zestawu wypoczynkowego, to poznaję tę kolekcję! ;) Ja bym powiedziała o niej "wersalcze" - mieliśmy sofę z tej serii! :D
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-31 16:56:56
Ale ro cieszy kiedy ściany zaczynają wyglądać jak w prawdziwym domu a nie jak na budowie prawda?? :D pozdrawiam
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-31 18:26:33
Jeśli chodzi o salon to na kolana powala mnie ten przepięknie haftowanym obrus na tych gregoriańskim stole, sofa i fotel iście z królewskich salonów, no i to połączenie stylów retro z nowoczesnym, krzesło i reszta wyposażenia w salonie dosłownie z takim wyszukanym smakiem połączone :))) super. Czu Ty masz ukończone fakultety z zakresie projektowania wnętrz??? :))) Sprzęcior od grzania tyłków??? no cóż na sam widok już czuję jak moje pośladki są czerwone i gorące od "wysokiej temperatury" :)))
odpowiedz
galatea  
Data dodania: 2012-01-31 18:41:49
niesamowite jak zmienia się dom jak się przykryje wszystkie bebechy ;-) ile Wam zajęło ocieplanie i gips-kartony ?
odpowiedz
tusiak  
Data dodania: 2012-01-31 21:28:24
Wasze wnętrza stają się coraz bardziej domowe.Już coraz bliżej przeprowadzki do wymarzonego domku...
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-02 13:13:33
galatea
Sporo - chyba 3 miesiace, albo więcej. Ale tak to niestety jest, jak się pracuje do 16 i co drugą spobotę... Ciesze się, ze już zmierzamy ku koncowi...
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-03 20:25:40
Dom coraz bardziej przypomina prawdziwy dom:))
odpowiedz
Data dodania: 2012-02-04 22:28:11
Pozdrawiamy sąsiadów :) Jesteśmy z Łazisk, na wiosnę rozpoczynamy budowę ( w Rybniku). Też byliśmy zakochani w Alabastrze (stąd trafiliśmy przypadkiem na Wasz blog), w końcu jednak budujemy bardzo podobny zaprojektowany "pod nas" :)
odpowiedz

To ci dopiero ekipa :)

Data dodania: 2012-01-23
wyślij wiadomość

pisałam już, ze poddalismy sie z robieniem regipsów w pokoju, który ze względu na różne wizje inwestorki jest nieźle pokręcony. Zatrudniliśmy do tego ekipę. Dwóch chłopaków, bardzo fajnych zresztą. generalnie trudnia się budowlanką i  robią własciwie wszystko, od stawiania murów po wykończeniówkę. U nas dzialali już parę razy - robili nam tynki cementowo-wapienne w garażu i troszkę innych prac. Poza tym znamy ich, bo robili duży remont u tesciowej, troszkę po rodzinie. Generalnie chłopaki do polecenie. Robią szybko,a  przy tym dokładnie.

Umówilismy się, ze zrobią nam jeden pokój. Chętnie zlecilibyśmy wiecej prac. Raz dlatego, że Łukasz ma już serdecznie dosyć tego dłubania, a dwa, że jednak oni zrobili by to wszystko dużo szybciej. Prawda jest jednak taka, że mamy chwilowy zastój gotówkowy. Bank wstrzymał wypłate ostatniej transzy, nam się gotówka praktycznie skończyła, mieszkanie stoi i jak narazie sprzedać się nie chce. Także zwyczajnie nie stac nas na ten moment na więcej.

Chłopakie praktycznie już kończyli pokój. Łukasz poprosił ich, żeby dokładnie policzyli ile im mamy zapłacić. Przy okazji wyszła rozmowa "czy robimy coś jeszcze". Poniewaz chłopaki fajne, znamy się trochę to Łukasz powiedział szczerze, że najpier muszą to policzyć i powiedzieć mu ile, a później ona sie zastanowi czy robimy jeszcze łazienkę, bo zywczajnie nie mamy kasy. Chłopcy stiwerdzili, ze oni moga na kase poczekac to nie jest problem. Natomiast my jakoś tak nie lubimy. Tym bardziej, ze to uczciwe chłopaki, naprawdę nie biora dużo, bo płacimy 30 zl za m2, a do tego widzimy jak solidnie podchodzą do tematu. A  tej chwili jesteśmy w tak głupiej sytuacji, ze nie bardzo nawet jestesmy wstanie powiedzieć kiedy tą kasą dostaną. Stanęło na tym, że oni to pomierzą, policzą, a jak my juz będziemy wiedzieli ile to zdecydujemy co dalej.

W sobotę wraca Łukasz z roboty, jedzie prosto na budowę. Wchodzi na góre, chłopaków już nie było. Patrzy, a tam już stelarze w łazience zrobione. Dzwoni do chłopaków, że w sumie nie tak się umawialiśmy, a oni już ruszyli tą robotę. A ci na to, ze spoko. Oni i tak nie mają teraz co robić, siedzą w domu. więc jak mają siedziec na tyłkach i marnowac czas to wolą przyjechać tu i zrobić, choćby kasę mieli dostać za parę miesięcy, wtedy też się przyda, a czasu nie marnują. I, ze się mamy nie stersowac, zapłacimy jak będziemy mieli.

No i powiedzcie sami - jak tu takiej ekipy nie chwalić? fajnie, ze są jeszcze na tym świecie tacy ludzie.

Także gdybyście szukali ekipy do remontów, wykończeniówki lub też innych dzialań budowlanych chetnie pdam namiary - piszcie na priv :)

 

Poza tym - właśnie zauwazyłam, ze biore udział w konkursie na "bloga roku 2011" . bardzo dziękuję,za wybór i wszystkie głosy :* to miłe, ze ktoś docenia te moje bazgrolenie blush

11Komentarze
dordar  
Data dodania: 2012-01-23 14:00:20
pogratulować takiej ekipy.
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 14:06:22
Wiem coś o tym - my też nie lubimy zalegać z pieniędzmi. Muszę przyznać, że chłopaki super, na prawdę porządna ekipa i to nie tylko ze względu na sytuację z kasą !! Rzadko znajduje się tego typu firmy. Moje gratulacje, że Wam się udało. Pozdrawiam- Łukasz
odpowiedz
lenka01  
Data dodania: 2012-01-23 14:12:43
Super ekipa !!! W tych czasach to rzecz niespotykana!
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 15:11:39
super ekipa a skad sa???
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 16:23:36
ode mnie czyli ze śląska :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 17:02:18
Takiej ekipy to tylko pozazdrościć...:)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 17:06:21
Szacun dla panow, za stwierdzenie ze teraz i tak nie maja co robic i za miast siedziec na tykach wola dzialac. Gratuacje za taka ekipe. Wiesz moze czy dzialaja rowniez na opolszczyznie?
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 17:20:38
dudek2miminlpl
chyba nie, oni raczej tak lokalnie :)
odpowiedz
tusiak  
Data dodania: 2012-01-23 19:08:34
Miła jest świadomość, że na świecie są też porządni fachowcy :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 20:51:05
dzieki za informacje
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-23 20:51:36
Super zgadzam się z poprzednikami,świetnie,że trafiliście na taką ekipę.:)
odpowiedz

Mamy lokatora

Data dodania: 2012-01-18
wyślij wiadomość

Łukasz wrócił wczoraj wieczorem z budowy i poinformował mnie, ze mamy w domu dzikiego lokatora. Otóż zamieszkał na naszym strychu nietoperz.

Pierwszy odruch:

- ale to nie ten z Bali co w "Lejdis" dziewczyny opowiadały, że ona sam się tego, no blowjobuje.....

Łukasz stwierdził, ze pweności nie ma. Ale na jego gust to raczej taki środkowoeuropejski,  zwyczajny netoperek.

Odruch drugi:

- FUJ. Ja z nietoperzem nie mieszkam. pewnie zasrał juz cały strych, wpieprza naszą watę i generalnie wplącze się w moje włosy. Nie wiem jak, nietoperz ma zniknąć.

 

Dzisiaj dzwoni Łukasz, że czytał o tych nietoperzach trochę i to są bardzo pożyteczne zwierzątka. Żywią się komarami i innym robactwem, więc jak zamieszkają w okolicach domku to jest mniej tego paskudztwa. A poza tym:

"Chińczycy widzieli w nim wcielenie samego Stwórcy Świata – Hun Tuna. Do dziś symbolem szczęścia w Chinach jest pięć złączonych skrzydeł nietoperza, zaś jego tamtejsza nazwa fu oznacza powodzenie."

"Cyganie twierdzą, że to stworzenia przynoszące szczęście. Gdy jakiś przeleci nad taborem lub zawiruje nad ogniskiem, wróży to szczególny uśmiech losu. W ich wierzeniach nietoperz bywa amuletem. Musi być znaleziony już martwy, gdyż umyślne zabicie nietoperza jest zbrodnią, która się mści. Schowany do sakiewki przyciągnie pieniądze i nie pozwoli zmylić drogi"

" Nietoperz na strychu to szczęście dla domu"

 

Z tego wszystkiego to ja chyba dzisiaj totka puszczę :)

4Komentarze
Data dodania: 2012-01-18 16:47:59
z tego co mi wiadomo to nawet pod ochroną są:) nas tez jakiś czas temu dziwne szuranie w garazu wystraszyło , okazało się że to był lis który niezłą dziurę w styropianie wycharatał!!!!!
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-18 16:55:50
u nas niedawno było głośnow mieście, bo znajdowano martwe nietopaerze, jak sie później okazało ze wścieklizną, nie wiem czy byłabym taka szczęśliwa, mając takiego lokatora :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-18 18:32:28
Ja tam też za nietoperzami nie przepadam..:/ w sumie to nie miałam przyjemności ich spotkac na zywo..ale jakoś mi do tego nie spieszno:P Też mamy lokatorów..jeden to siedzi codziennie bo go teść słoiczkami gerbera dokarmia.hihi..:P To piesek..jamniczek..całkiem ładny..ale ostatnio wraz ze wspólnikiem zagryźli innego pasa i go wykopałam z dziełki...co jak co .ale psich morderców to ja nie potrzebuję! :P
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-18 23:23:45
Kochani przypomniała mi się moja historia jak jeszcze mieszkałam u rodziców. Więc pewnej nocy budzę się i słyszę jakby ptak latał, ale po chwili trzepot ustał więc idę spać. Za chwilkę znowu to samo myślę no chyba mnie coś nawiedza. Odczekałam chwilkę i znowu cisza:) Ale co słyszę że coś idzie po panelach(jakby mysz pazurkami drapał) myślę o cholewcia co jest grane firanka zaczyna się ruszać to w prawo to w lewo. A tuż przy oknie spał mój młodszy brat, więc zapalam światło i co boże jest tam coś dużego i czarnego przy jego nogach więc krzyk o kur.. wstawaj coś tam jest mój bart przerażony jasna cholera co to:) Pobudka rodziców i co nietoperz moja mam panika uwaga na włosy, biedny nietoperz gania po pokoju. Dopiera biedny jak się zmęczył usiadł na moim łóżku więc nakryliśmy go ręcznikiem i delikatnie wynieśliśmy za okno. Na następny dzień też czytałam o nietoperzach i dowiedziałam się że są pod ochroną mają bardzo delikatne skrzydełka i trzeba być bardzo ostrożnym uszkodzenie ich grozi śmiercią dla niego bo nie będzie wstanie polować i co najważniejsze tak jak wspomniałaś NIETOPERZ W DOMU TO SZCZĘŚCIE rzadko kiedy wlatują komuś do mieszkania po prostu zbłądził. Ale powiem Wam że jak mu się przyjrzałam to całkiem ładne zwierzątko:) A Wasz zapewne poszukał schronienia na zimę i zapadnie sobie w sen:) Pozdrawiam i życzę dużo szczęścia:)
odpowiedz

czterdzieste ósme życie garderoby

Data dodania: 2012-01-16
wyślij wiadomość

U góry mamy trzy sypialnie i olbrzymią łazienkę. Jedna sypialnia jest nieźle zakręcona. Ma wnekę, która pierwotnie w projekcie była częścią holu, ale że nie bardzo nam to odpowiadało to na etapie murów właczyliśmy ja do pokoju. Miałam arytstyczną wizję zrobienia tam kozetki, leżanki, kącika do czytania czy czegoś innego, równie atrakcyjnego. po ocieplenu dachu wneka "troszkę" zmalała i jakoś już nie bardzo widzę siębie połamaną na cztery cześci między tymi skosami z ksiązką w ręku :)

Poza tym ten pokój miał mieć jeszcze garderobę, która na etapie adaptacji projektu stała się trzecią łazienką. Później jak dotrało do mnie ile to wszystko kosztuje to przemyślałam kwestię trzeciej łazienki i doszłam do wniosku, ze jednak dwie w zupełności mi wystarczą, a miejsce to stało się częścią pokoju i miało zostać garderobą. Później jednak stwierdziałm, ze se kupię wielką szafę i zadna garderoba nie będzie mi potrzebna, a  w ogóle to tam wstawię łózko i to będzie takie fajne nawet, bo ono będzie takie schowane. A ja lubie spać na goladsa, więc jakby ktoś wtargnął do pokoju niezapowiedzianie to nie będę świecić tyłkiem. No i ta koncepcja pozostała. Zrobiliśmy instalację elektryczną, przygotwaliśmy piękne gniazdeczka pod lampki nocne z dwóch stron, naprzeciw instalację tv i kabelki do telewizora, wszystko piko belo,

A dzisiaj na etapie podejmowania ostatecznych decyzji o wyglądzie naszego domu oczywiście zmieniłam zdanie :) A co, kobieta jestem, wolno  mi. Doszłam do wniosku, że już dzisiaj mam 53 pary obuwia, a kolekcja ta zgodnie z planem, ma się powiększać, a nie pomniejszać i zdecydowanie JEDNA garderoba i JEDNA wielka szafa mi nie wystarczy. Zupełnie przeciez nie pomyślałam, że jeszcze mężuś gdzies musi swoje trzy pary majtek włożyć :) Także garderoba, która była łazienką, żeby stac się garderobą, a następnie jednak sypialnią będzie jednak garderobą :) Mężuś troszkę się wkurza, bo bedziemy mieli garderobę z dwoma podwójnymi gniazdkami elektrycznymi :) Tam gdzie teraz ma być łózko według mojej wizji, w ogóle nie przewidzieliśmy kontaktów na lamki nocne, jest tylko jeden do tv. W tym miejscu to właśnie miał być telewizor, więc mamy tam piekne gniazdka i kabelki i miejsce na internet i antenę tv. :) tyle, ze tv musi być w innym miejscu, bo przeciez nie będziemy z nim sypiać :) a w tamtym miejscu to nie ma tych wszystkich kabelków. devil no ale co ja mam na to poradzić, że szafa jest mi potrzebna dzisiaj bardziej niż rok temu?

A to, żebyście wiedzieli o czym mowa - rysunek pogladowy: Dojrzałam, zmądrzałam, garderoba to niezbędny element w życiu kobiety :P 

blog budowlany - mojabudowa.pl

8Komentarze
Data dodania: 2012-01-16 13:14:22
Oj tam ... w garderobie tez gniazdka potrzebne jakby czasem trzeba było coś uprasować :),a niestety szafa to za mało dla kobiety ;)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-16 13:58:57
Dokładnie, jesteś kobietą i wolno ci :) Ja się obawiam że garderoba mi nie wystarczy :) Najwyżej zlikwiduję mężowi dwie pary majtek i skarpetek żeby na nowe moje ciuchy i buty było miejsce :)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-16 14:13:07
No dla mnie garderoba to tez prócz kuchni najważniejsza część domu:PP Nawet teraz mamy dość spora z mężem i cieżko mi tam wszystko upchać... Czasem tak otwieram ja i sie zastanawiam po co mi to wszystko..w końcu i tak chodzę w swych "ulubionych" łaszkach..i większa połowa leży i czeka na lepsze czasy... My zlikwidowaliśmy garderobę z projektu..ale za to zrobimy ją w łazience przy sypialni:DD Myślę że tam pomieszczę wszystko:DD
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-16 14:53:11
:)
No dokładnie - jesteś kobietą i nie tylko Ci wolno zmieniać zdanie, ale nawet musisz!!! garderoba rzecz święta!!!
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-16 15:48:53
Dobry wybór - 3 łazienki w domu to zbytek, a garderoba zawsze potrzebna - najlepiej osobna dla niej i dla niego ;)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-16 20:17:12
Uśmiałam się do łez! Bardzo życiowy wpis - zwłaszcza te "trzy pary majtek" mężowych! ;) Bardzo dobra decyzja - garderób wszelakich nigdy za wiele!!! Ja negocjuję z Mężem stryszek nad garażem: on planuje trzymać tam swoje śrubki, gwoździe, młotki i inne duperele - a ja widzę tam równiutko poukładane na półkach buciki maści wszelakiej. Czas pokaże, czyja wizja się ziści! ;)
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-16 21:35:18
TA SYPIALNIA TO FAKT, ZAKRĘCONA;GARDEROBA JEST NIEZBĘDNA , A WE WNĘCE PROPONUJĘ DRUGĄ - DLA MĘŻA :)))))))
odpowiedz
mongaj  
Data dodania: 2012-01-18 10:03:34
garderoba
Monia, fajnie to wszytstko ujęłaą, ale pewnie jak zamieszkamy w naszych Alabsterkach to i tak się okaże , ze brakuje nam jeszcze jakiejś garderoby :):
odpowiedz

Ocieplenie dachu

Data dodania: 2012-01-13
wyślij wiadomość

Parę słów o ociepleniu dachu. Pierwsza warstwa to włena top rock 16 cm rockwoola, druga rockmin 10 cm tej samej firmy. Według mojego mężusia parametry takiej izolacji są super, domkowi będzie ciepłlo w czapkę, a nam dzięki temu w tyłki :)

Mężuś w ramach planu oszczędnościowego postanowił wykonać ocieplenie samodzielnie. po zakupieniu 3 płyt DVD instrukażowych, wydrukowaniu miliona stron ze zdjeciami oraz analizie stromości nachylenia dachu, ilości metrów, wysokości rusztowań itd itd itd doszedł do wniosku, ze da radę. Walczymy z tematem od października, ale wiadomo ile da się zrobić po pracy :) sama nawet dzielnie cięłam wełnę na kawałki. Później z tą dzielnością było coraz gorzej, aż do szczerego znienawidzenia wełny.

A oto kilka fotek:

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Prace są nadal w toku. Jeszcze trochę roboty zostało, do 2018 napewno się wyrobimy :D:D:D

 

 

3Komentarze
Data dodania: 2012-01-13 18:29:58
heheh uśmiałam się z Twojego zakończenia wpisu. Będzie dobrze, na pewno niedługo będzie koniec tej żmudnej roboty:)) Głowa do góry:))
odpowiedz
tusiak  
Data dodania: 2012-01-13 21:30:29
Na pewno macie dużo satysfakcji z własnej pracy. Gratuluję i życzę dalszych postępów!
odpowiedz
Data dodania: 2012-01-16 20:18:41
Chylę czoła! Naprawdę! Wełna to... bardzo kurzący się i drapiący przeciwnik!
odpowiedz
monika-i-lukasz
ranga - mojabudowa.pl mistrz
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 161447
Komentarzy: 993
Obserwują: 95
On-line: 9
Wpisów: 163 Galeria zdjęć: 29
Projekt ALABASTER
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - slask
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
ARCHIWUM WPISÓW
2012 lipiec
2012 czerwiec
2012 maj
2012 kwiecień
2012 marzec
2012 luty
2012 styczeń
2011 grudzień
2011 listopad
2011 październik
2011 wrzesień
2011 sierpień
2011 lipiec
2011 czerwiec
2011 maj
2011 kwiecień
2011 marzec
2011 luty
2011 styczeń
2010 grudzień
2010 listopad

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik