Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Napisz
PANEL

Trzeba stworzyć dom, żeby mieć doc zego wracać upchać miłość tam w każdy kąt.

wpisy na blogu

INSPIRACJE - Kamień

Data dodania: 2011-01-31
wyślij wiadomość

Do wykończeniówki jeszcze daleko, ale powoli zastanawiam się nad wnętrzami. Właściwie mam już sprecyzowane jak powinien wygądać mój dom, jak chciałabym, żeby wyglądał. Postanowiłam sie tym z Wami podzielić do czasu zanim w domku coś sie zacznie dziać. ponieważ teraz mamy przerwę - czekamy na elektryka.

Uwielbiam kamień we wnętrzach. kominek i całą ścianę kominkową chciałabym mieć obudowany takim kamienie. Poniżej wnętrza z takim dodatkiem:

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlany

mojabudowa.pl - blog budowlanymojabudowa.pl - blog budowlany

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze stron interentowych - z katalogów, ale również z blogów innych budujących, gdzie była możliwość skopiowania fotki. jezeli ktoś poczuje, że jego prywatność została naruszona proszę o informację, usunę zdjęcie.

 

W kolejnej odsłonie - zabudowy karton-gipsowe i oświetlenie :)

10Komentarze
Data dodania: 2011-01-31 15:33:03
To pierwsze zdjęcie też mam w ulubionych dodane:)
odpowiedz
lusilu  
Data dodania: 2011-01-31 15:37:13
My również zdecydujemy się na jakieś elementy cegły klinkierowej i kamienia. Ja lubię generalnie takie surowce:DD
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-01-31 15:37:26
kamien j kamien
choc tez jest piekny ale ten braz na kominku na pierwszej fotce!! Wlasnie takiego szukam!! :) pieknie!! to pierwsze zdjecie to bajka!! :D
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-31 15:37:35
Pierwsza i ostatnia prześliczne ;)
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-31 15:51:20
pierwsze zdjęcie to wnętrze domu kobietki, które znalazłam na forum muratora. Cały dom prześliczny, myślę, że się nie pogniewa: http://forum.muratordom.pl/blog.php?82510 http://forum.muratordom.pl/showthread.php?126220-pokażcie-swoje-salony&p=4237667#post4237667
odpowiedz
radzia  
Data dodania: 2011-01-31 16:04:43
kamien to fajna sprawa, polaczenie marmuru extra jedyny minus to koszta, ale cóż się nie robi dla swojego wymarzonego domku
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-31 17:03:27
A ja mam w ulubionych ten piękny kominek z cegłą (zdjęcie nr 4)
odpowiedz
glx19a  
Data dodania: 2011-01-31 17:04:45
Śliczne wnętrza mi właśnie również podoba się wstawienie kamienia na jedną ścianę w salonie...))
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-31 17:41:41
Wrzuciłam do ulubionych ostatnie zdjęcie! Wygląda, jakby było zrobione idealnie dla naszej ściany "telewizyjnej". Muszę koniecznie pokazać je Radkowi! :D
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2011-01-31 19:02:22
ładne kompozycje!!!
odpowiedz

Słabość

Data dodania: 2011-01-28
wyślij wiadomość

Budujemy dokładnie 7 miesięcy. Tyle czasu minęło od wytyczenia domu na działce do stanu obecnego.

Na początku było fajnie. Na dworze ciepło, jasno bardzo długo. W pracy totalny luz i lenistwo, że aż przyjemnie było pomachać łopatą na budowie. Od szkoły wakacje. Wiekszość prac po stronie wykonawcy.

Teraz jest gorzej. Pisałam już, że ta częśc roku zapowiada sie bardzo pracowicie. W robocie mam od po świetach takie urwanie głowy, że czasem nie wiem w co ręce wsadzić. Mój promotor wymaga cudów na kiju i ciągle mi robi pod górkę, jakby pisanie pracy magisterskiej było moim jedynym zajęciem i życiowym celem. Generalnie masakra.

 

W poniedziałek zadwonił do mnie Pan z naszego zespołu weselnego, z którym mieliśmy podpisaną umowę od 2009 roku. Okazało się, że druga połowa zespołu - wokalista i wodzirej zginął w wypadku w Holandi. I odwołują wszystkie umowy. Na 7 miesiecy przed weselem zostałam bez zespołu. Facet był na tyle w porzadku, że znalazł zastępstwo. mieliśmy sie z nimi spotkać we wtorek o 20, zobaczyć co i jak i zdecydować.

 

Przez ten natłok obowiazków ta sprawa tak mnie dobiła, że się kompletenie rozsypałam. Chyba pierwszy raz w życiu tak mi się zdarzyło. Cały wtorek obdzwaniałam zespoły, które wiedziałam, że są fajne. wszyscy mieli zajęte. O 18 byłam już tak przybita i zrezygnowana, że zdecydowłam przełożyć datę ślubu. Na szczęście cała sprawa dobrze się skończyła. Zespół zastępczy okazał się spełniać nasze oczekiwania. podpisaliśmy umowę i jest ok. Natomiast rozłożyło mnie to tak totalnie, że chyba nawet ja się nie spodziewałam. Jestem bardzo silna i jak pojawia sie problem to podchodzę do tematu zadaniowo. I chyba ta emocjonalna rozsypka jest znakiem, że potrzebny jest mi urlop. Bo tak naprawdę to nie była aż taka tragedia, a ja nie mogłam wziąć się w garść. A w perspektywie najbliższy wolny weekend to 18-20 luty :(

7Komentarze
Data dodania: 2011-01-28 12:27:52
My babeczki jesteśmy silne, więc głowa do góry, pierś do przodu i wrzucić załamkę głęboko do szafy! Co nas nie zabije, to nas wzmocni :)
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-01-28 12:28:52
No tak .. skąd ja to znam... chyba wsyscy mamy czasami takiego doła z którego nie widzimy wyjścia .. ale wtedy na pomoc przychodzi albo rodzina .. albo przyjaciele .. albo budowlana brac:) Nie martw sie po burzy zawsze wychodzi słonce i chocby nie wiem jak źle było i nie widzisz światełka w tunelu to ono pojawia sie nagle w najmniej oczekiwanej chwili:) Najważniejsze ze zespół jest data slubu zostala a domek sie buduje:) Teraz juz bedzie coraz lepiej :) wakacje za pasem .. dni coraz dłuższe a promotorowi powiedz ze masz jeszcze mnóstwo innych obowiązków i żeby tak nie szalał:) Powodzenia kochana:)))
odpowiedz
galatea  
Data dodania: 2011-01-28 12:29:01
znam ten ból, normalnie jestem twardzielka ;-) a 3 dni temu tak popłynełam z nerwów, stresów i natłoku zadań do wykonania że prawie zemdlałam u lekarza (dobre miejsce sobie wybrałam) beczałam przez dwa dni, kłóciłam się z mężem, robiłam wyrzuty koleżance o jakieś duperele i generalnie niemoc mnie ogarnęła i beznadzieja ...;-( ale dziś jest lepiej choć właśnie się zorientowałam że na fakturach mam nie te ceny na które się umawiałam, dziś cała sterta spraw do załatwienia, już wiem że wiszę na słuchawce do wieczora, takie życie .... kiedy się skończy ta budowa ????!!!!! bo zwariuję, a studia też odpuściłam i mam 2 poprawki za 2 tygodnie, nic jeszcze nie ruszyłam, dość mam serdecznie, naprawdę
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-28 12:44:57
Chyba każdy przez to kiedyś przechodzi... nistety jak coś się chrzani to z rególy lawinowo, dla nas zeszly rok był tak zawrotny w wydarzenia że nie wiedziałam już czy nie wyląduje w wariatkowie :) ! nie martw się koniec końców i tak wszystko sie poukłada !!!
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-28 12:55:30
Dzięki, jesteście kochane :) Budowa to trudny czas w życiu. Może to okropne, ale jak widzę, że nie tylko ja się sypie to jakoś mi tak lepiej w środku. :) bo to oznacza, że przecież damy radę :D ale przysięgam jak skończę to nie chcę słyszeć słowa budowa, wyrzucam je ze słownika i już!
odpowiedz
romka  
Data dodania: 2011-01-28 14:49:39
gdyby nie przychodziły takie doly i załamania pomyślalabym, że nie jesteś człowiekiem... :)) wiesz moja mama zawsze mi powtarzała,że jak zamykają się jedne drzwi to zawsze otwierają się inne i kiedy dostanę kopniaka od życia przywołuję te jej słowa... czasem trzeba przeryczeć kilka dni, pospać do 12, połazić od rana do nocy w piżamie, żeby zebrac się do kupy :) i pamiętaj: NIE WAŻNE ILE RAZY UPADASZ, WAŻNE JEST TYLKO TO ILE RAZY WSTAJESZ trzymam kciuki!
odpowiedz
lusilu  
Data dodania: 2011-01-28 18:01:02
niestety to tak już jest jak człowiek zagoniony i problemy się spiętrzają to w pewnym momencie psycha siada i bęc i wtedy tak jak mówisz - potrzebny jest urlop - odpocząć od pracy, problemów, naladowac baterię, pospać, poleniuchować... by potem ogarnąć wszystko na nowo i działać. Życzę Ci takiej chwili spokoju:)
odpowiedz

Etap decyzji

Data dodania: 2011-01-26
wyślij wiadomość

Instalacja wod-kan gotowa :DDo końca tygodnia dostaniemy rozliczenie. Wstępnie wychodzi na to, że bedzie nas to kosztowało 2 000 zł materiał + 1 300 zł robocizna.

Nadszedł kolejny etap decyzji i kolejne dyleamty.

Dzisiaj zdecydowaliśmy się na podłogówkę. Jednak. A zapierałam się nogami i rękami. Ale moja artystyczna wizja naszego salonu ni jak ma się do kaloryferów. Bedzie więc podłogówka. A na podłogówkę panele.

Muszę też przygotować jakiś kosztorys, żeby podzielić wydatki na pilne i pilniejsze :) Do wprowadzenia się trzeba:

- ocieplić poddasze wełną. Postanowione jest 28 cm. Zastanawiamy się między Roclwool Toprock z U=0,35 a Ursa Platinium z U=0,32

- wylać betonowy szkielet pod schody

- drzwi wejściowe i drzwi do kotłowni

- zrobić elektrykę. Wstępnie wszystko dogadane, na dniach podpisujemy umowę. Robocizna 2 000 zł. Materiał zobaczymy

- po elektryce tynki. W przyszłym tygodniu wycena. Na ten moment tynk gipsowy 25 zł/m2. Bedziemy tynkować jedynie pomieszczenia na dole i klatkę schodową. Łazienki + całą górę zrobimy w karton-gipsie, sami. Później.

- po tynakch przychodzi CO. Robocizna 3 000 zł. Rurki do podłogówki 2 100 zł. Piec SKAMP-P Premium 17kW 8 316 zł. Pompa i jakies tam inne sterowniki 1 500 zł. Do tego styropian, folia, 2 kaloryfery drabinkowe i 6 normalnych. Kominek. Mam nadzieję zamknąć się w 20 000 - 23 000 zł.

- wylewki w całym domu.

- ocieplić dom z zewnątrz. Styropian 17cm + tynk. Wykonanie - łukasz :)

- podjazd, taras, wejście - kostka brukowa

- drzwi wewnętrzne

- wykończenie dolnej łazienki. Na dzisiaj widzę ją w kolorach biało-czarno-szarych. Ale pewnie jeszcze mi się 6 razy odwidzi.

- dolny pokój - w perspektywie pokój gier mężczyzn - narazie nasza sypialnia

- salon

- kuchnia

- hol

- wiatrołap

Czyli cały parter. A pięterko jak się wprowadzimy bedziemy powoli sobie wykańczać.

 

 

 

7Komentarze
Data dodania: 2011-01-26 14:36:00
Niezłe szaleństwo się szykuje :P
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-26 15:21:11
Powodzenia,aby wszystkie założenia pomyślnie były zrealizowane.:)))
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-01-26 15:24:21
a jednak podłogówka .. :) no zeby te wszystkie zamiary zostaly zrealizowane:)
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2011-01-26 15:29:36
plan to podstawa! potem wiadomo co i jak! powodzenia!
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-26 17:57:58
Bardzo ambitne plany! Powodzenia:))
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-26 18:56:32
Powodzenia w wykonaniu planu!!!!!!
odpowiedz
lusilu  
Data dodania: 2011-01-27 09:25:38
Dokładnie plan to podstawa. Jedziecie z koksem!:DDD
odpowiedz

Instalacje

Data dodania: 2011-01-20
wyślij wiadomość

Dzisiaj zaczęliśmy robić instalacje. Kurcze strasznie sie cieszę. myslałam, że nic nie ruszymy do marca, ale okazało sie, że jednak ruszymy  :)

Zaczynamy od wod-kan. Dzisiaj pierwsze prace. Podobno do końca tygodnia instalacje zostaną zrobione. Koszt 1 300 zł za robociznę. Materiał zobaczymy - bierzemy od instalatora, bo ma dobrą cenę ( nawet na allegro było drożej). Dla mnie i tak najwiekszą masakra był fakt, że ja już musiałam powiedzieć gdzie kibelek, gdzie wanna, gdzie umywalka, gdzie prysznic....

Czekamy tez na projekt schodów i jak tylko go dostaniemy zabieramy się za schody.

Jesteśmy na finiszu jeżeli chodzi o piec. Wybieramy pomiędzy Hef Master-M Uni 20kW i Skam-P Premium 17kW. I jeden i drugi ma swoje zalety - decyzję podejmie Łukasz.

Jeżeli wystarczy nam kasy to może zrobimy też instalację CO - rozprowadzenie aluplexu po domu. Podejrzewam, że kotłownia i piec to jak już uruchomimy trzecia transze kredytu. Choć nigdy nic nie wiadomo  :)

Powoli myślimy też o tynkach. Zdecydowaliśmy, że na poddaszu zrobimy wszystko w karton-gipsie. Kafelkarz prosił, żeby łazienki były k-g, a nie tynki, bo wtedy jest równo i mu się łatwiej pracuje. No i jak zaczeliśmy analizować i się zastanawiać to stwierdziliśmy, że u góry nie ma sensu tynkować, tylko machniemy wszystko w k-g. Jeżeli chodzi o parter to jeszcze nie zdecydowaliśmy. Ale poważnie się nad tym zastanawiamy.

Skończyliśmy dach :D

Data dodania: 2011-01-13
wyślij wiadomość

Chyba jeszcze w to nie wierzę.

 

Ale skończyliśmy!!! Normalnie dach jest gotowy :D

 

i nawet kierownik pochwalił, że dobrze :D

 

Nareszcie, po 4 miesiącach nerwów.

7Komentarze
Data dodania: 2011-01-13 16:46:40
Gratulacje!!!
odpowiedz
edyskas  
Data dodania: 2011-01-13 16:49:24
A fotki???:))Gratulacje:)
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-13 18:09:20
Deszcz i śnieżek już nie straszny.Super:))
odpowiedz
virion  
Data dodania: 2011-01-13 20:32:58
to super!
odpowiedz
lusilu  
Data dodania: 2011-01-15 15:36:09
Super! Gratulacje!
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-17 19:17:36
Super. Jedna udręka mniej :-) Oby to był ostatni wykonawca na waszej drodze, z którym sposób pożegnania się trzeba wcześniej przemyśleć, by człowieka nerwy nie poniosły. Trzymamy kciuki za mniej stresów przy następnych etapach!
odpowiedz
Data dodania: 2011-01-17 21:23:39
Uff, nareszcie się go pozbyliście:)) Gratulacje !!
odpowiedz
monika-i-lukasz
ranga - mojabudowa.pl mistrz
Wyślij wiadomość do autora OBSERWUJ BLOGA
statystyki bloga
Odwiedzin bloga: 161435
Komentarzy: 993
Obserwują: 95
On-line: 9
Wpisów: 163 Galeria zdjęć: 29
Projekt ALABASTER
BUDYNEK- dom wolno stojący , parterowy z poddaszem bez piwnicy
TECHNOLOGIA - murowana
MIEJSCE BUDOWY - slask
ETAP BUDOWY - VII - Wykończenia
ARCHIWUM WPISÓW
2012 lipiec
2012 czerwiec
2012 maj
2012 kwiecień
2012 marzec
2012 luty
2012 styczeń
2011 grudzień
2011 listopad
2011 październik
2011 wrzesień
2011 sierpień
2011 lipiec
2011 czerwiec
2011 maj
2011 kwiecień
2011 marzec
2011 luty
2011 styczeń
2010 grudzień
2010 listopad

OBECNIE NA BLOGU
1 niezalogowany użytkownik